poniedziałek, 26 maja 2014

# 10 Dzień

Dzisiejszy dzień zaliczony.. Idealny ! ;3


Dziś o 6 pobudka ,miałam godzinę na zebranie się do szkoły...
Ledwo co się wyrobiłam...W drodze myślałam sobie nad dietą co jak i w ogóle..
I doszłam do wniosku że jak nie planuje wszystkiego co jem to wychodzi sto razy lepiej....

Dzisiejszy bilans
-sałatka z 5 listków sałaty i jednego pomidora (nie liczę kcal warzyw)
-kromka chleba razowego z plastrem szynki (50kcal)
-kubuś owocowy (kcal napojów też nie licze,pije tylko te zdrowe)

Cwiczenia;
- 40 minut spaceru
- 2 h tańca
30 min na rolkach


------------------------------------------------------------------------------------------------------------



"… czasami chciałabyś uciec z dala od swojego ciała, swoich problemów, jednakże..." 



Ostatnio odnoszę dziwne wrażenie wśród znajomych.
że jestem na boku,że już się nie dogadujemy...że już się nie znamy 







1 komentarz:

  1. Śliczny bilans.
    Też mam nie raz takie wrażenie obcości nawet przy bliskich mi znajomych. Nie wiem skąd to wynika. Może to my tworzymy jakieś bariery...
    Trzymaj się kochana :)

    OdpowiedzUsuń